Zabieram Cię w orientalną podróż....znajdziesz tutaj inspiracje i pomysły na łączenie znajomego rękodzieła ze Wschodnimi inspracjami, lecz nie tylko...
Let me take you in the Oriental Journey...You`ll find here mixing of Western craft ideas with Eastern inspiration, but not only....
Strona główna/Main page
środa, 8 czerwca 2011
Dream
Może na razie wystarczy tych kwiatów:) W zamian są wiatraczki, które robi się całkiem łatwo, a przynoszą fajny i miły dla oka efekt. Ta geometria się chyba ode mnie nie odczepi za szybko.... Moje ulubione zestawienie kolorów na ten sezon, so fressshhhhhhhh, czyli chiyo # 710 i 682 C w akcji.


wtorek, 7 czerwca 2011
Kwiaty c.d.
Zakochałam się w geometrii patchworku, dalej nie tknę prawdziwego materiału, wyżywam się więc na skrawkach papierów ze Składu :) tym razem poczciwa, zapomniana maciejka.....

środa, 1 czerwca 2011
Kwiaty polskie-cd
Tym razem dostało się róży....A całość inspirowana patchworkami, którymi jestem oczarowana, ale ręka drży przed zabraniem się za prawdziwe.. więc wytarmosiłam i uszyłam swój pierwszy z papieru japońskiego kyo yuzen, który nadzwyczajnie to zniósł. Tło robiłam pół dnia, upchnęłam na nim wzór wiatraczka i poprzeszywałam całość największa liczbą ściegów na centymetr kwadratowy odkąd używam maszyny...A tytuł? przewrotnie od " nie jest różowo"..:)
wtorek, 31 maja 2011
Kwiaty polskie...
....nie, to nie reklama popularnego kremu:) kiedy poczyniłam ten obrazeczek, taki tytuł przyszedł mi do głowy i stał się pomysłem na całą serię, więc ciąg dalszy z kwiatami w roli głównej zapewne nastąpi. Na warsztacie w roli głównej wystąpiły: warstwy, warstwy, dużo warstw, skrawki, skrawki, dużo skrawków papieru tym razem yuzen chiyo #682, #710 i kyo #65 , #145, resztki passpartu i czarna kultowa maszyna Łucznik, obecnie w stanie przedzawałowym po szarży z przeszywaniem beermatta:)

piątek, 27 maja 2011
Kartonażowe candy w ładnerzeczy.pl
Zajrzyjcie koniecznie do Asi z Ładne rzeczy.pl, czeka am na Was fantastycznie kolorowe candy. Zapraszam!!
wtorek, 24 maja 2011
Kartonaż-tutorial
Witajcie,
Ponadto:
(Fot. 01)
(Fot. 04)
(Fot. 05)
(Fot. 06)
(Fot. 07)
(Fot. 08)
(Fot. 09)
(Fot. 10)
(Fot. 11)
(Fot. 12)
(Fot. 13)
(Fot. 14)
(Fot. 15)
(Fot. 16)
(Fot. 17)
(Fot. 18)
(Fot. 19)
(Fot. 20)
(Fot. 21)
(Fot. 22)
(Fot. 23)
(Fot. 24)
(Fot. 25)
(Fot. 26)
(Fot. 27)
(Fot. 28)
(Fot. 29)
(Fot. 30)
(Fot. 31)
(Fot. 32)
(Fot. 34)
(Fot. 35)
(Fot. 36)
(Fot. 37)
(Fot. 38)
(Fot. 39)
(Fot. 40)
(Fot. 41)
Dzięki wspaniałej pracy Asi z Ładne rzeczy.pl mamy niepowtarzalną okazję podejrzeć tajniki tworzenia w technice kartonażu lub jak to woli [fr. cartonnage], czyli:
dosłownie wyrób (np. pudełko, oprawa) kartonowy lub tekturowy. Kartonaż polega na tworzeniu/konstruowaniu funkcjonalnych przedmiotów z pojedynczych, prostych elementów tekturowych. Często technika kartonażu jest mylnie kojarzona dekupażem, na wielu blogach i portalach można odkryć informację, że kartonaż to oklejenie całości (całych powierzchni) przedmiotu drewnianego serwetką lub papierem. Nic bardziej mylnego. Kartonaż to tworzenie przedmiotów - nawet mebli - z tektury. A samo oklejanie to tylko jakby element dodatkowy, zdobiący.
No to zaczynamy:)
NIEZBĘDNE MATERIAŁY I NARZĘDZIA (Fot. 01)
- tektura introligatorska w różnych grubościach
- papier do oklejania – w tym wypadku papier japoński z moligami.pl i kontrastująca okleina introligatorska
- mocna, papierowa taśma klejąca
- mata do cięcia
- nóż segmentowy/nóż krążkowy/nożyczki
- ołówek
- ekierka
- linijka
- kostka introligatorska
- klej introligatorski
- pędzle – sprężyste, niezbyt miękkie, do rozprowadzania kleju
(Fot. 01)
ETAP I
Projektowanie pudełka – czyli wymyślenie i rozrysowanie pudełka na kartce, precyzyjne wyliczenie wymiarów poszczególnych elementów. Wyobraźnia i precyzja na najwyższych obrotach na tym etapie.
ETAP II (Fot. 02)
Wycinanie poszczególnych elementów z tektury introligatorskiej za pomocą noża segmentowego. Bardzo ważna precyzja!!! Milimetrowa!!! Każde odchylenie ciężko jest potem zatuszować, a czasem jest to wręcz niemożliwe.
ETAP III (Fot. 03, 04))
Sklejenie poszczególnych elementów pudełka za pomocą papierowej taśmy klejącej. Trzeba uważać, aby poszczególne elementy dokładnie do siebie przylegały, zachować precyzję, staranność i kąty proste, w przeciwnym wypadku pudełko będzie krzywe i niestabilne, a miejsca łączenia ścianek będą widoczne nawet po oklejeniu pudełka papierem.
W tym wypadku:
* Najpierw sklejamy 3 elementy „okładki”, pamiętając, aby ułożyć je w linii prostej. Ponieważ „okładka” ma obejmować wnętrze pudełka i stanowić jednocześnie jego wieczko – musi się zginać – należy pomiędzy elementami pozostawić odpowiedniej szerokości przerwy („zawias”). (Fot. 03, 04)
(Fot. 03) (Fot. 04)
* Następnie sklejamy wnętrze pudełka – czyli do dna doklejamy poszczególne ścianki. Pamiętamy, żeby pudełko było dobrze sklejone od wewnątrz i od zewnątrz, mocno dociskamy taśmę klejącą do tektury za pomocą kostki introligatorskiej. (Fot. 05, 06, 07, 08, 09)
(Fot. 05)
(Fot. 06)
(Fot. 07)
(Fot. 08)
(Fot. 09)
ETAP IV (Fot. 10)
Oklejenie pudełka papierem dekoracyjnym. W tym wypadku użyłam papieru japońskiego – nie bez powodu. Jest mocny, nie marszczy się, nie przesiąka klejem, maskuje nierówności papierowej taśmy klejącej – idealny do tej techniki.
Metod oklejania jest wiele, wszystko zależy od oklejanego przedmiotu, jego konstrukcji. Zaczynając oklejanie musimy już wcześniej mieć w głowie zaplanowaną kolejność poszczególnych czynności, wiedzieć, które ścianki należy okleić najpierw, które dopiero później.
Ważne!!! Jeśli już okleimy tekturę papierem, a potem zorientujemy się, że zapomnieliśmy np. podkleić tasiemkę – nie ma mowy, aby dało się to poprawić.
Papier możemy odpowiednio wyciąć jeszcze przed rozpoczęciem klejenia, jednak dużo praktyczniejsze wydaje się docinanie go odpowiednio w trakcie klejenia.
(Fot. 10)
W tym wypadku:
*Najpierw oklejamy zewnętrzną powierzchnię „okładki”, czyli smarujemy klejem całą powierzchnię, a następnie dociskamy ją do papieru. Odwracamy całość i wyrównujemy papier za pomocą kostki introligatorskiej. Odwracamy znowu i odpowiednio docinamy papier – zostawiamy wokół tektury zakładkę o szerokości ok. 1-2 cm . Przycinamy papier w narożnikach po skosie (aby ładnie ułożył się podczas oklejania). Przyklejamy „zakładki” pamiętając, aby dokładnie docisnąć papier na obrzeżach. (Fot. 11. 12, 13, 14, 15, 16, 17)
Na środku obrzeża zewnętrznych elementów „okładki” możemy przykleić końcówkę wstążeczki/tasiemki, która będzie służyć do zawiązania pudełka.
(Fot. 11)
(Fot. 12)
(Fot. 13)
(Fot. 14)
(Fot. 15)
(Fot. 16)
(Fot. 17)
Wycinamy odpowiedniej wielkości arkusz papieru kontrastującego z papierem użytym na stronie zewnętrznej i oklejamy wnętrze okładki, pamiętając o miejscach zgięcia „okładki”. (Fot. 18, 19, 20, 21)
(Fot. 18)
(Fot. 19)
(Fot. 20)
(Fot. 21)
*Oklejamy pudełko wewnętrzne. Ponieważ spód pudełka będzie przymocowany do jednej z części „okładki”, nie musimy go oklejać. Oklejamy tylko zewnętrzne ścianki i wnętrze pudełka. (Fot. 22)
(Fot. 22)
Zewnętrzne ścianki: Przygotowujemy pas papieru o długości, która umożliwi oklejenie wszystkich ścianek pudełka (ok. 1cm na zakładkę) i szerokości ok. 3 cm większej niż wysokość ścianki. Smarujemy klejem introligatorskim pierwszą ściankę pudełka i przykładamy je do papieru tak, aby z boku pozostawić zakładkę, na dole ok. 1 cm i ok. 2 cm u góry pudełka. Wyrównujemy papier kostką introligatorską. Doklejamy zakładkę. Oklejamy pozostałe ścianki pudełka pamiętając, aby dokładnie dociskać papier na krawędziach pudełka. Nacinamy papier po skosie u góry i na dole na narożnikach. Doklejamy zakładki na spodzie pudełka, a następnie zakładki górne do wewnątrz pudełka. (Fot. 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32)
(Fot. 23)
(Fot. 24)
(Fot. 25)
(Fot. 26)
(Fot. 27)
(Fot. 28)
(Fot. 29)
(Fot. 30)
(Fot. 31)
(Fot. 32)
*Smarujemy klejem spód pudełka (lub jedną z zewnętrznych części „okładki”) i przyklejamy go do jednej z zewnętrznych części „okładki” – tę czynność możemy też wykonać po oklejeniu wnętrza pudełka (Fot. 33, 34)
(Fot. 33) (Fot. 34)
*Oklejamy wnętrze pudełka – i jest to czynność najtrudniejsza, szczególnie jeśli wymiary pudełka nie są zbyt duże. Każdą wewnętrzną ściankę pudełka oklejamy oddzielnie – należy wyciąć wcześniej odpowiedniej wielkości arkusze papieru. (Fot. 35, 36, 37)
(Fot. 35)
(Fot. 36)
(Fot. 37)
Teraz pudełko powinno powędrować pod ciężką księgę, aby dobrze wyschło i przy okazji nie wypaczyły się jego elementy. (Fot. 38)
(Fot. 38)
VOILA !!! Nasze pudełko gotowe!!!
(Fot. 39)
(Fot. 40)
(Fot. 41)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





























